{"id":975,"date":"2019-02-22T17:48:38","date_gmt":"2019-02-22T15:48:38","guid":{"rendered":"http:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/?p=975"},"modified":"2019-02-26T15:51:20","modified_gmt":"2019-02-26T13:51:20","slug":"rozkojarzenia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/?p=975","title":{"rendered":"Rozkojarzenia"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: right;\"><strong><em>S\u0142owa zdradziecko \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 za plecami<\/em><\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><strong><em>I to nie my m\u00f3wimy s\u0142owa, lecz s\u0142owa nas m\u00f3wi\u0105<\/em><\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Witold Gombrowicz \u201e\u015alub\u201d<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Znacie? To pos\u0142uchacie, bo warto, Dorota Landowska wielk\u0105 aktork\u0105 jest, a biografia Stryje\u0144skiej te\u017c niesamowita, \u017ceby nie u\u017cywa\u0107 wi\u0119kszych s\u0142\u00f3w. Ju\u017c wkr\u00f3tce, opowie\u015b\u0107 o mi\u0142o\u015bci ponad stan, samotno\u015bci i szale\u0144stwie, w muzeum cz\u0142owieka, kt\u00f3ry m\u00f3wi\u0142 o sobie: \u201ezupe\u0142nie niezdolny by\u0142em do mi\u0142o\u015bci. Mi\u0142o\u015b\u0107 zosta\u0142a mi odebrana na zawsze\u201d. Ironia we Wsoli czai si\u0119 wsz\u0119dzie, za ka\u017cdym krzakiem wok\u00f3\u0142 stawu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Rzecz b\u0119dzie wi\u0119c o uczuciach, przetworzonych w sztuk\u0119, czyli zupe\u0142nym przeciwie\u0144stwie niedawnych walentynek, kt\u00f3re s\u0105 sztuk\u0105 przemieniania emocji w pieni\u0105dze. \u00d3w zabieg dokonuje si\u0119 z mi\u0142o\u015bci do biznesu, perwersyjnie, w dzie\u0144 patrona chorych na epilepsj\u0119 i inne objawiaj\u0105ce si\u0119 gwa\u0142townie przypad\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u017bycie to \u015bmiertelna choroba przenoszona drog\u0105 p\u0142ciow\u0105, m\u00f3wi tytu\u0142 filmu Zanussiego, i mi\u0142o\u015b\u0107 te\u017c nie jest tu bez winy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">***<br \/>\nTak si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce 14 lutego sp\u0119dzi\u0142em w tym roku w szpitalu, bezbole\u015bnie, bo jako osoba towarzysz\u0105ca wizycie tylko kontrolnej. Pozwoli\u0142em sobie nawet na luksus pozostawienia mojej podopiecznej (bardzo by si\u0119 obruszy\u0142a na to okre\u015blenie) w kolejce przed gabinetem onkologa, by znale\u017a\u0107 bardziej przyjazne miejsce. Wiedzia\u0142em, \u017ce sobie poradzi i rzeczywi\u015bcie, gdy zajrza\u0142em po godzinie, ledwo wychyn\u0119\u0142a z wir\u00f3w opowie\u015bci, jak zwykle znalaz\u0142a s\u0142uchaczy i sama sta\u0142a si\u0119 s\u0142uchaczk\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ludzie w kolejce do lekarza karmi\u0105 si\u0119 swoimi opowie\u015bciami, tak podobnymi do siebie, nawet zako\u0144czeniem, prawie szcz\u0119\u015bliwym, przecie\u017c opowiadaj\u0105cy wci\u0105\u017c je jeszcze opowiadaj\u0105. Choroby, rodzina, \u017ca\u0142osna m\u0142odo\u015b\u0107, kt\u00f3rej \u017cal, stary, popsuty \u015bwiat, wcale nie wyrywaj\u0105 sobie tych opowie\u015bci z serca i pami\u0119ci, z trudem i b\u00f3lem, jak zwyk\u0142o si\u0119 uwa\u017ca\u0107. Nie, maj\u0105 je przygotowane, jak kanapki zabrane do szpitala na d\u0142ugie czekanie, zawsze to wychodzi taniej ni\u017c zawini\u0119ta w foli\u0119 bu\u0142ka z serem i jajkiem, kupiona w szpitalnym bufecie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">***<br \/>\nUciek\u0142em wi\u0119c, by poszuka\u0107 odrobiny samotno\u015bci, prawie tu przecie\u017c nieosi\u0105galnej nawet dla zdrowych. Najpierw na parter, korytarz wydawa\u0142 si\u0119 pustawy, prowadzi\u0142 na kardiochirurgi\u0119. Obok, wej\u015bcie przy wej\u015bciu, kaplica Matki Bo\u017cej z Lourdes. Potrzeba cudu, niew\u0105tpliwa, pytanie tylko, kt\u00f3re operacje na otwartym sercu s\u0105 bardziej niebezpieczne.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Dok\u0142adnie na wprost kaplicy jej rewers, materialny, prawie zmys\u0142owy, na stoiskach i wieszakach feeria barw i kszta\u0142t\u00f3w, raczej plus size, majtki, biustonosze, nocne koszule i koszulki, halki, szlafroki. Przegrzebki w drucianych koszach i na wychudzonych wieszakach, wszystkie w bieli\u017anianych be\u017cach, szaro\u015bciach, bielach, i r\u00f3\u017cach oczywi\u015bcie, w nadmiarze raczej usypiaj\u0105cym zmys\u0142y, chyba \u017ce kto\u015b lubi przesad\u0119 albo stare kino Ettore Scoli.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Szybko przenios\u0142em si\u0119 wy\u017cej, po schodach, na wind\u0119 czeka si\u0119 tu d\u0142u\u017cej ni\u017c na diagnoz\u0119, zreszt\u0105 jestem zdrowy. Pierwsze pi\u0119tro, wygodne krzese\u0142ka na korytarzu, w lekkim przeci\u0105gu, udowadniaj\u0105cym, \u017ce jednak jest st\u0105d jakie\u015b inne wyj\u015bcie, nie tylko na poziom minus jeden.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Na korytarzu w wielkich donicach palmy, rododendrony, paprocie, mech, ocieniaj\u0105cy b\u0142yskawicznie staruszki, gdy zatrzymuj\u0105 si\u0119, nagle zamar\u0142e, zagubione w tej d\u017cungli, w labiryncie przypominaj\u0105cym jako \u017cywo te z wn\u0119trz piramid, wystawianych \u015bmierci. I kogo tu pyta\u0107 o drog\u0119?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">***<br \/>\nTen korytarz prowadzi z oddzia\u0142u ratunkowego na inne, pozwalaj\u0105ce chorowa\u0107 mniej pospiesznie. Du\u017co dziennego \u015bwiat\u0142a, prawie cisza, tylko czasem wioz\u0105 jakiego\u015b pacjenta &#8211; nie wiedzia\u0142em, \u017ce choroby mog\u0105 mie\u0107 tyle kolor\u00f3w, siny, czerwony, bia\u0142y, zielony, \u017c\u00f3\u0142ty, fascynuj\u0105ce, takie kolorowe zako\u0144czenie, mimo wszystko.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Chorych na \u0142\u00f3\u017ckach z k\u00f3\u0142kami przewo\u017c\u0105 najcz\u0119\u015bciej rozszczebiotane praktykantki, chichocz\u0105ce do iphon\u00f3w, swoich i cudzych, albo salowe, nie takie ju\u017c m\u0142ode, wi\u0119c do\u015bwiadczone. G\u0142o\u015bno opowiadaj\u0105 jakie\u015b historie, niemi\u0142osne, s\u0105dz\u0105c z fragment\u00f3w, bo wiesz, co on o niej wypisywa\u0142 i rozsy\u0142a\u0142, chyba chcia\u0142 si\u0119 rozwie\u015b\u0107, mo\u017ce mia\u0142 m\u0142odsz\u0105, albo dosy\u0107. Mi\u0119dzy kolejnymi przejazdami szpitalnych konwoj\u00f3w nast\u0119puje chwila ciszy, d\u0142u\u017csza na szcz\u0119\u015bcie ni\u017c minuta. Trzeba zajrze\u0107 w kolejk\u0119, czy si\u0119 wzruszy\u0142a.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">***<br \/>\nPrzed gabinetem bez zmian, opowiadaj\u0105, wci\u0105\u017c, w najlepsze, cho\u0107 przecie\u017c najgorsze. Tu historie te\u017c raczej niemi\u0142osne, pami\u0119tam jednak tamt\u0105 par\u0119, potwierdzaj\u0105c\u0105 regu\u0142\u0119. Ona w kolorowej chustce, kt\u00f3ra to ju\u017c chemia, on przy niej, tak wyra\u017anie przy, zdecydowanie, nie odchodzi prawie ani na moment. Ale te\u017c opowiada, ch\u0119tnie, jaka to ona dzielna i \u017ce on z ni\u0105, nie mo\u017ce odej\u015b\u0107, zostawi\u0107, zawsze razem, ca\u0142y czas, a czasem to ona nie ma si\u0142y zje\u015b\u0107, a nawet si\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nie u\u015bmiecha\u0142a si\u0119 i wtedy, gdy opowiada\u0142, milcza\u0142a, mo\u017ce nie mia\u0142a si\u0142, rzeczywi\u015bcie. Ale mi, nie wiedzie\u0107 czemu, wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce ona jest zm\u0119czona, potwornie zm\u0119czona nie tylko chorob\u0105, ale i jego dobroci\u0105, i obecno\u015bci\u0105, i m\u00f3wieniem tych wszystkich dobrych rzeczy, tymi wyznaniami.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Mi\u0142o\u015b\u0107 wcale nie musi by\u0107 dobra, my\u015bla\u0142em o nich i nie tylko o nich, szczeg\u00f3lnie ta wielka, zach\u0142anna, zaborcza, kt\u00f3ra ko\u0144czy si\u0119 szale\u0144stwem. Bana\u0142, ale gdy po\u015bwiadczony, prze\u017cyty, przestaje by\u0107 bana\u0142em. Mo\u017ce nawet przemieni\u0107 si\u0119 w sztuk\u0119, monodram, jak ten o Stryje\u0144skiej, tylko nie ka\u017cdy ma szcz\u0119\u015bcie do autora, cho\u0107 ka\u017cdy jest samotny, jak we wsolskim \u015bnie Gombrowicza.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tamt\u0105 par\u0119 obserwowa\u0142em z jak\u0105\u015b zawzi\u0119t\u0105 ciekawo\u015bci\u0105, chor\u0105, ko\u0142ata\u0142y mi si\u0119 strz\u0119pki opowie\u015bci, my\u015bli niewymy\u015blne, gdzie\u015b pewnie zas\u0142yszane, trywialne, ale natr\u0119tne. \u017be szcz\u0119\u015bcie to nie jest uczucie dane wszystkim po r\u00f3wno, na szcz\u0119\u015bcie, zawsze kto\u015b kocha bardziej, nawet je\u015bli kochaj\u0105 oboje. A czasem przecie\u017c jest jeszcze kto\u015b trzeci albo jest l\u0119k przed nazywaniem, przed szczero\u015bci\u0105 i doprawdy nie wiadomo, co lepsze, bo mo\u017ce rzeczywi\u015bcie lepiej nie opowiada\u0107 o dobroci, nie wypowiada\u0107 tych wszystkich dobrych s\u0142\u00f3w, nie kusi\u0107 losu, nie prowokowa\u0107 szale\u0144stwa, odrzucenia, ko\u0144ca szybszego ni\u017c pocz\u0105tek.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">O tym wszystkim my\u015bla\u0142em i teraz, w tym ma\u0142pim gaju, dziwnie zielonym w sterylno\u015bci szpitala i choroby, wcielonej w ciche postaci poskr\u0119cane lub wyci\u0105gni\u0119te, r\u00f3wnie sztucznie, na szpitalnych \u0142\u00f3\u017ckach turkocz\u0105cych po roz\u015bwietlonym korytarzu. Wje\u017cd\u017caj\u0105cy w t\u0119 jasno\u015b\u0107 przymykali powieki, jakby odmawiali ju\u017c randki ze zbyt mocnym s\u0142o\u0144cem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">***<br \/>\nA nast\u0119pnego dnia r\u00f3wnie jaskrawe \u015bwiat\u0142o z trudem przebija\u0142o si\u0119 przez kawiarnian\u0105 szyb\u0119, ods\u0142oni\u0119t\u0105 przez \u017cyczliw\u0105 kelnerk\u0119, kt\u00f3ra zabra\u0142a mi sprzed oczu zwiewn\u0105 firank\u0119 z czerwonymi serduszkami, usychaj\u0105cymi na niej od wczoraj. Siedzia\u0142em tam, p\u00f3ki s\u0142o\u0144ce nie zasz\u0142o nad ulic\u0105, ton\u0105c w b\u0142\u0119kitniutkich, niemal bia\u0142ych ob\u0142oczkach, wygl\u0105daj\u0105cych jak poszarpane kawa\u0142ki waty cukrowej. Czerwone promienie zabarwia\u0142y je majtkowym r\u00f3\u017cem, \u015blicznym jak nie wiem co, i dobrze.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ironia, kt\u00f3ra porzuci\u0142a mnie na moment, wr\u00f3ci\u0142a z tym w\u0142a\u015bnie obrazkiem. Tak, to jest to, co czasem ratuje przed beznadziejn\u0105 \u015bmieszno\u015bci\u0105 i zdziecinnia\u0142ym sentymentalizmem, ten landszaftowy kicz, rozmazany jak r\u00f3\u017cowe pasmo na brzegu kieliszka, \u015bciekaj\u0105ce wolno na dno, kt\u00f3rego ju\u017c nie warto nape\u0142nia\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W ko\u0144cu i tak wszystko stanie si\u0119 literatur\u0105. Rozma\u017ce si\u0119 w pami\u0119ci, jak ciemno\u015b\u0107, ledwie pod\u015bwietlona \u017c\u00f3\u0142tymi latarniami ulicznymi, zm\u0119czona ju\u017c zim\u0105, pr\u00f3buj\u0105c\u0105 wcisn\u0105\u0107 si\u0119 do dusznego wn\u0119trza przez brudne kawiarniane okno.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nie my m\u00f3wimy s\u0142owa. To one m\u00f3wi\u0105 nas.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>S\u0142owa zdradziecko \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 za plecami I to nie my m\u00f3wimy s\u0142owa, lecz s\u0142owa nas m\u00f3wi\u0105 \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Witold Gombrowicz \u201e\u015alub\u201d Znacie? To pos\u0142uchacie, bo warto, Dorota Landowska wielk\u0105 aktork\u0105 jest, a biografia Stryje\u0144skiej te\u017c niesamowita, \u017ceby nie u\u017cywa\u0107 wi\u0119kszych s\u0142\u00f3w. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[466,463,142,464,467,465],"class_list":["post-975","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bez-kategorii","tag-14-lutego","tag-dorota-landowska","tag-gombrowicz","tag-stryjenska","tag-szpital","tag-zanussi"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/975","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=975"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/975\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":978,"href":"https:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/975\/revisions\/978"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=975"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=975"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=975"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}