{"id":178,"date":"2011-12-11T13:14:33","date_gmt":"2011-12-11T11:14:33","guid":{"rendered":"http:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/?p=178"},"modified":"2011-12-12T10:42:21","modified_gmt":"2011-12-12T08:42:21","slug":"na-zapytanie-czemu-nie-w-konfederatce-odpowiedz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/?p=178","title":{"rendered":"Na zapytanie, czemu nie w konfederatce, odpowied\u017a"},"content":{"rendered":"<p>W sen zimowy zapa\u015b\u0107 nie dadz\u0105. Budz\u0105, \u017cebym nie zaspa\u0142, gdy na ratunek biec b\u0119dzie trzeba. Bo przecie\u017c jeszcze nie zgin\u0119\u0142a, ale zgin\u0105\u0107 mo\u017ce. Wi\u0119c kto Polak, dzie\u0144 kl\u0119ski \u015bwi\u0119ci\u0107. Ju\u017c s\u0142ycha\u0107 \u0142omot, zanim si\u0119 zacz\u0105\u0142. Werble tak graj\u0105 czy we \u0142bach dudni?<\/p>\n<p>Manifestowa\u0107 w okr\u0105g\u0142\u0105 rocznic\u0119 kl\u0119ski, kt\u00f3ra by\u0142a zwyci\u0119stwem kukie\u0142kowego genera\u0142a i parunastu marionetek? Kl\u0119ski tym wi\u0119kszej, \u017ce wcale nie tak du\u017ca si\u0142a wystarczy\u0142a, by po\u0142ama\u0107 kr\u0119gos\u0142upy. Noc grudniowa ,a tak\u017ce nast\u0119pne noce i dni by\u0142y  straszne, gdy bito i zabijano ludzi. Ale potem dominowa\u0142a groteska, pieski \u017cywot codzienny cz\u0142owieka skundlonego. Bohater\u00f3w by\u0142o jak na lekarstwo. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 tych, kt\u00f3rzy teraz chc\u0105 by\u0107 lekarstwem na domniemany uwi\u0105d polsko\u015bci, wtedy bohaterami nie byli. Zostali nimi p\u00f3\u017aniej, w swojej pami\u0119ci. Smut\u0119 lat osiemdziesi\u0105tych trzeba po prostu zapomnie\u0107, to znaczy zapisa\u0107 w podr\u0119cznikach historii jako przestrog\u0119, ale wyrzuci\u0107 z codzienno\u015bci, z mentalno\u015bci, z nawyk\u00f3w. A nie snu\u0107 si\u0119 po ulicach w chocholim ta\u0144cu.<\/p>\n<p>Z czas\u00f3w kr\u00f3la Stasia, kt\u00f3rymi strasz\u0105 obro\u0144cy suwerenno\u015bci, rzeczywi\u015bcie jedno si\u0119 powtarza: zn\u00f3w Polska jest narz\u0119dziem partii i partyjek w walce o w\u0142adz\u0119. Nie o \u017caden \u201erz\u0105d dusz\u201d idzie, ale po prostu o rz\u0105d \u2013 stanowiska, pieni\u0105dze i w\u0142adz\u0119.  Walka jest zaci\u0119ta jak twarze walcz\u0105cych, po obu stronach. W publiczno\u015b\u0107 strzelaj\u0105 s\u0142owami ostatecznymi, wieszcz\u0105cymi apokalips\u0119. Zdrada, niewola, rezerwat, zaprza\u0144stwo \u2013 to z jednej. Rozpad, kryzys, rynk\u00f3w po\u0142amanie, recesja \u015bwiatowa i taka\u017c wojna \u2013 to z drugiej. Zakl\u0119cia wydobywaj\u0105 si\u0119 zwykle z harcownik\u00f3w \u2013 by u\u017cy\u0107 Sienkiewicza \u2013 \u201enikczemnej postury\u201d. Zaci\u015bni\u0119te usta, zmru\u017cone oczy, g\u0142owy wysuni\u0119te do przodu. Adrenalina, testosteron, kompleksy. Zaci\u015bni\u0119te pi\u0119\u015bci i gard\u0142a. Komiksowy patos. Zapomniany etos.<\/p>\n<p>\u015aci\u015bni\u0119te gard\u0142o pami\u0119tam z tamtej niedzieli, trzynastego. Obrazek, kt\u00f3ry zapami\u0119ta\u0142o wielu, wi\u0119c nic dziwnego, ze szybko wszed\u0142 do literatury i filmu: matka p\u0142acz\u0105ca w kuchni, przy radiu, w kt\u00f3rym drewniany g\u0142os oznajmia wojn\u0119. Miliony takich matek, przera\u017conych, bo nie rozumiej\u0105cych, kto z kim ma walczy\u0107 i o co wojowa\u0107.<\/p>\n<p>Dzi\u015b znowu strasz\u0105, ale daremnie. Dzi\u015b jeste\u015bmy lepiej uzbrojeni \u2013 w \u015bmiech, w ironi\u0119. Zauwa\u017cyli\u015bcie, jak wszyscy ci gracze zgubili gdzie\u015b poczucie humoru? Je\u015bli B\u00f3g chce kogo\u015b pokara\u0107, odbiera mu zdolno\u015b\u0107 do ironii. Ironia broni przed patosem, kt\u00f3rym tak uwielbiaj\u0105 pos\u0142ugiwa\u0107 si\u0119 tyrani i tyrankowie.<\/p>\n<p>Ze smuty lat osiemdziesi\u0105tych pami\u0119tam nie tylko p\u0142acz matki i groz\u0119 patroli trzeszcz\u0105cych na \u015bniegu. Kilkana\u015bcie miesi\u0119cy p\u00f3\u017aniej w\u0142adza zacz\u0119\u0142a ton\u0105\u0107 w biurokracji i w jej wiry wci\u0105ga\u0107 innych. Mo\u017ce po to, by inni nie mieli czasu \u201ena g\u0142upoty\u201d, a mo\u017ce bo taka ju\u017c natura czynownik\u00f3w. Gdy przywr\u00f3cono samorz\u0105dno\u015b\u0107  akademick\u0105, ministerstwo szkolnictwa wy\u017cszego nadsy\u0142a\u0107 zacz\u0119\u0142o przedziwne dezyderaty. Zapragn\u0119\u0142o skonsultowa\u0107 pomys\u0142 nauczania student\u00f3w higieny osobistej, bhp, przepis\u00f3w przeciwpo\u017carowych. Nad durnymi propozycjami z uwag\u0105 pochyla\u0142 si\u0119 Senat Uniwersytetu i przez kilka godzin deliberowa\u0142, jak tu odpisa\u0107 ministerstwu, \u017ce duby smalone bredzi, a jednocze\u015bnie w\u0142adzy ministerialnej nie obrazi\u0107 i nie da\u0107 powodu, by \u015bwie\u017co przywr\u00f3con\u0105 samorz\u0105dno\u015b\u0107 zn\u00f3w odebra\u0142a. I nijak nie mog\u0105c pogodzi\u0107 przeciwstawnych opinii co do konieczno\u015bci akademickiego wyk\u0142adu na temat konieczno\u015bci mycia z\u0119b\u00f3w i niezapr\u00f3szania ognia, podejmowa\u0142 dostojny Senat salomonow\u0105 uchwa\u0142\u0119, by nad ministerialnymi projektami pochyli\u0142y si\u0119 demokratycznie Rady Wydzia\u0142\u00f3w. I znowu godzinne dyskusje, dostojne siwow\u0142ose profesorki polonistyki zgadzaj\u0105ce si\u0119 z pani\u0105 dziekan, \u017ce trzeba tu wyj\u0105tkowej dyplomacji, by w\u0142adzy nie rozjuszy\u0107 i substancji (uniwersyteckiej) na szwank nie narazi\u0107. I kiedy ju\u017c groza z nud\u0105 pomieszana zacz\u0119\u0142a usypia\u0107 wszystkich z przej\u0119ciem radz\u0105cych, wsta\u0142 pewien stary docent, wybitny i niepokorny j\u0119zykoznawca, kt\u00f3ry pewnie z racji niepokorno\u015bci nigdy nie zosta\u0142 profesorem, wsta\u0142 powoli i tubalnym g\u0142osem, z g\u0142\u0119bi swej s\u0142usznej postury wydobytym, rzek\u0142: Drogie panie i drodzy panowie, te\u017c jestem zdania, \u017ce trzeba \u0142agodnie, by substancji nie nara\u017ca\u0107. Dlatego \u2013 tu g\u0142os zawiesi\u0142 teatralnie &#8211; z pierwszego zdania uchwa\u0142y proponuj\u0119 wyrzuci\u0107 dwa s\u0142owa: wy skurw&#8230;syny!.<\/p>\n<p>Od tego czasu jestem pewien: p\u00f3ty nie zgin\u0119\u0142a, p\u00f3ki si\u0119 \u015bmiejemy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W sen zimowy zapa\u015b\u0107 nie dadz\u0105. Budz\u0105, \u017cebym nie zaspa\u0142, gdy na ratunek biec b\u0119dzie trzeba. Bo przecie\u017c jeszcze nie zgin\u0119\u0142a, ale zgin\u0105\u0107 mo\u017ce. Wi\u0119c kto Polak, dzie\u0144 kl\u0119ski \u015bwi\u0119ci\u0107. Ju\u017c s\u0142ycha\u0107 \u0142omot, zanim si\u0119 zacz\u0105\u0142. Werble tak graj\u0105 czy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[91,92],"class_list":["post-178","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bez-kategorii","tag-13-grudnia","tag-stan-wojenny"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/178","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=178"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/178\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":187,"href":"https:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/178\/revisions\/187"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=178"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=178"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/tyczynski.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=178"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}